Weszły do głównej sypialni. Rainie nie od razu spojrzała na łóżko. Stał

- Tak, lepiej sprawdzmy, czy nasza teoria jest choc w
ramiona, ale tym razem łagodnie, i postawił ja na nogi. Jego
ujmującego. Prawdę mówiąc, ten zakurzony dom - który należałoby natychmiast pomalować - wydawał mu się
- Ze mna jestes bezpieczna.
serce waliło jej jak młotem. Na pewno gdzies, ktos obserwuje
mogła poczekać.
- Nie chciałabym ich zgubić i w końcu znaleźć się w tarapatach - rzuciła z udawaną swobodą.
wzbiera matczyna duma. To dziecko było czyms tak... tak
któraś z klaczy cicho zarżała. Nevada ukląkł przy przyczepie i spoglądał ponuro na łysą oponę, która w
kiedys wydarzyło sie miedzy nimi cos szczególnego. Z trudem
236
Chociaż Shelby uwielbiała kobietę, która opiekowała się nią od śmierci matki, nie potrafiła znieść myśli, że Lydia
Grupka Latynosów opierała się o kontuar i oglądała mecz baseballowy w telewizorze nad barem. Parę kobiet siedziało
wyłowiła nazwisko Ross McCallum. Zerknęła przez ramię i dostrzegła reakcję, której się spodziewała. Oczy

- Naprawdę? - odparł sucho Amity.

Eugenia, wytrzeszczajac oczy i z trudem chwytajac powietrze,
- Mo¿e... brandy. Mała- powiedziała, nie patrzac mu w
- To chwilowe - uciał krótko Alex.

rewolweru obsuneła sie troche. Kylie poruszała sie tak, jakby

– Postaram się. Tylko jak przekrzyczeć ten hałas?
zadzwoni do biura szeryfa, jeśli coś sobie przypomni. Miała jednak wątpliwości, czy w
rozpracowaniu drugiej teorii: gość w czerni to nieznajomy, którego Danny poznał przez

nich zasuwy. Szybko rozejrzał sie wokół i wyciagnał wytrych.

śledzenia wyrazu twarzy i czystych szarych oczu tej kobiety, stała się nie do zniesienia. To,
gotowa podjąć każde wyzwanie. Niedoświadczona, ale zdecydowana.
niż jej dawał. Quincy żałował, że nie wie, co robić w takich chwilach. Chciał,